|
Start | Plany wypraw | Ogłoszenia | Archiwum | Forum | Linki | Kontakt |
|
|
Sekcje: górska | wysokogórska | narciarska | kolarska | kajakowa |
|
|
Archiwum górskie wysokogórskie narciarskie rowerowe kajakowe chronologicznie: rok 2010 rok 2009 rok 2008 rok 2007 rok 2006 rok 2005 rok 2004 rok 2003 rok 2002 rok 2001 lata 1997-2000 |
Nasze wyprawy w 2003 roku:12.2003- Jak co roku odbył się nasz tradycyjny wyjazd wiGiLijny w Beskid Makowski. Dopisały humory, fantazja kulinarna, no i frekwencja, która w tym roku była absolutnie rekordowa!10/11.2003- Spokojne dwa dni w górskiej chacie w Beskidzie Żywieckim, nieróbstwo i roboty jak na gazdów przystało, trochę niespiesznego wędrowania, gitara, śpiewy, dużo snu, zwłaszcza, że niedziela prawdziwie listopadowa sie zrobiła...09.2003- Gorce już jesienne, chłodny nocleg w dolinie Koniny, panoramy z Kudłonia, piękna dolina Kamienicy, spacerowe szlaki, Bulandowa kapliczka na Jaworzynie, Turbacz, biwak na Średnim Wierchu, obiadek na Starych Wierchach, Suhora, Koninki.09.2003- Pożegnanie lata w Tatrach. Pierwszego dnia żegnaliśmy lato na Goryczkowej Czubie (trasa: Dol. Kondratowa - Goryczkowa Czuba - Liliowe - Dol. Gąsienicowa), a drugiego - na Czerwonych Wierchach (Dol. Małej Łąki - Małołączniak - Ciemniak - Dol. Tomanowa - Dol. Kościeliska). Dopisała i pogoda i humor :-) Zdjęcia:09.2003- Tatry. Z powodu warunków pogodowych Chłopek okazał się tym razem niedostępny... Byliśmy za to na Wrotach Chałubińskiego (2019), Szpiglasowym Wierchu (2172) i na Wielkiej Świstówce (1763), podziwiając lato i zimę jednocześnie :-) Zdjęcia:08.2003Ukraińskie połoniny. Zaczęliśmy tuż przy granicy z Polską - Bieszczady, ale inne niż nasze - długi grzbiet połonin aż po Pikuj - najwyższy szczyt Bieszczadów. Po wesołej podróży przewozem pracowniczym ruszyliśmy w Borżawę. Tu atrakcją była opuszczona baza radzieckich wojsk i stada koni, wypasanych na połoninach. Odwiedziliśmy też i ukraińskie wioski z uroczymi drewnianymi cerkwiami. Na koniec jakże jeszcze polski Lwów. Pogoda - jakże by inaczej - niezmiennie słoneczna!08.2003Pojezierze Litewskie. Po stronie polskiej jeziora i pagórki Suwalszczyzny - Wigierski Park Narodowy i Suwalski Krajobrazowy. Po stronie litewskiej szlak Uły i Niemna - przepiękne, zagubione ostępy puszczańskie, piaskowe wzgórza, czyste wody. I tym razem wspaniała, słoneczna pogoda przez całe dwa tygodnie. Dużo relaksu, pływania nie tylko na kajakach, wędrówki piaszczysto-leśne i dzikie krajobrazy.08.2003- Krywań (2494 m) i Furkot (Furkotsky štit, 2405) w Tatrach Słowackich. Przy pięknej, słonecznej pogodzie przeszliśmy pierwszego dnia z Trzech Studniczek przez Krywań do Szczyrbskiego Plesa, a w drugi dzień zrobiliśmy klasyczną wycieczkę Doliną Młynicy przez Bystry Przechód (niektórzy przez Furkot :-) do Doliny Furkotnej. Zdjęcia:07.2003Obóz rowerowy Wielkopolska. Zaczęliśmy od zachodu, tam, gdzie Warta wpada do Odry. Ruiny Starego Kostrzyna i ptasi Park Narodowy w ujściu Warty, potem pagórki Lubniewic i Łagowa, poniemieckie podziemia MRU, pojezierze Sierakowskie ze stadem ogierów... Bogate muzeum w Szamotułach i jakże ciekawy Poznań, w którym zabawiliśmy trzy dni, zaglądając też do Puszczykowa i olbrzymiego muzeum w Szreniawie. No i jak zawsze przerózne drogi i noclegi w różnych ciekawych miejscach. Piękna pogoda na całej trasie.07.2003- Tatry Słowackie. Zdobyty Jagnięcy Szczyt (Jahniaci štit, 2229) i Rakuska Przełęcz (Sedlo pod Svistovkou, 2023). Pogoda nie rozpieszczała, ale wyjazd dla wszystkich był chyba ciekawą przygodą... Zdjęcia:06.2003- Tatry. W pierwszy dzień zrobiliśmy trasę: Roztoka - Dolina Pięciu Stawów Polskich - Szpiglasowy Wierch (2172 m) - Morskie Oko, a w drugi: Kuźnice - Hala Kondratowa - Przełęcz Kondracka - Giewont (1895) - Dol. Strążyska. Dopisały pogoda i humor, a z kondycją też nie było źle. Zdjęcia:05.2003- Małe Karpaty (Słowacja). To już trzecie "Małe" z kolei. Tym razem majowa włóczęga w najbardziej na południowy-zachód wysuniętej części Karpat Słowackich. Góry lesiste, trochę skał, zamki i w ruinie i w pełnej muzealnej krasie. Mimo że niskie, wcale nie są takie małe jak w nazwie. Po pięknych, gorących dniach i wieczorach pod namiotami złapał nas deszcz, ale koniec znów należał do słońca :-) Zdjęcia:04.2003- Małe Pieniny. Wędrówki po wąwozach i szczytach Małych Pienin to prawdziwa przyjemnocć - tym bardziej, jeśli wiosna pełną gębą, a z szałasu widać piękne grzbiety!... Z innych atrakcji: podwieczorek nad skalnym urwiskiem z widokami w głąb doliny Grajcarka (pycha!), no i smakołyki wielkanocne :-)02.2003- Beskid Mały - wędrówka w śnieżnym puchu. Gościła nas opuszczona chata i schronisko na Leskowcu. Nieliczni turyści przemykali po szlakach. Nawet doliną szło się sympatycznie... Zdjęcia:01.2003- Wyjazd do Zakopanego - na narty i w góry. W sobotę jeździliśmy na Hali Gąsienicowej, a w niedzielę na Szymoszkowej Polanie. Pogoda dopisała znakomicie. Grupa eGstreme dokonała zimowego wejścia na Giewont :-) Zdjęcia: Powrót na górę strony
|
| poleć nas znajomym | dodaj do ulubionych | startuj z GiLem! | zamów informację | poinformuj o linku | |