Start | Plany wypraw | Ogłoszenia | Archiwum | Forum | Linki | Kontakt 

Sekcje:  górska | wysokogórska | narciarska | kolarska | kajakowa 


Archiwum górskie
wysokogórskie
narciarskie
rowerowe
kajakowe
chronologicznie:
rok 2010
rok 2009
rok 2008
rok 2007
rok 2006
rok 2005
rok 2004
rok 2003
rok 2002
rok 2001
lata 1997-2000



English
Český

ARCHIWUM 2002

12.2002
- WiGiLia w Beskidzie Makowskim - spotkanie z tych, które pamięta się długo. Zimowa górska sceneria, miła atmosfera, mnóstwo smakołyków, trochę tradycji i nowoczesności... Zdjęcia:

11.2002
- Beskid Żywiecki - Spotkanie międzynarodowe polsko-czesko-słowackie :-) Było wesoło, a dobrej zabawie sprzyjała wyjątkowo łagodna aura jak na listopad. Przeszliśmy głównym, granicznym szlakiem Beskidu Żywieckiego.
10.2002
- Bieszczady - z początku przywitały nas deszczem, ale już następnego dnia były dobre warunki na długą wędrówkę przez Tarnicę, Halicz i Rozsypaniec. W niedzielę słońce, więc w pełni mogliśmy podziwiać kolory bieszczadzkiej jesieni. W wyjeździe brali też udział koledzy z Czech, ugruntowując dobre kontakty polsko-czeskie :-) Oby tak dalej! Zdjęcia:

09.2002
- Tatry - Pożegnanie sezonu letniego 2002 na Krupówkach, nad Morskim Okiem i na Rysach. Grupa eGstreme urządziła biwak pod Rysami z noclegiem w plenerze.
09.2002
- Tatry - Orla Perć zdobyta! Przeszliśmy całą grań. W sobotę trasa od Kuźnic, przez Murowaniec, Przełęcz Świnicką do Skrajnego Granatu. W niedzielę kontynuacja - od Skrajnego Granatu do Krzyżnego. Niezapomniane wrażenia... Zdjęcia:

08.2002
- Obóz wędrowny po Słowackim Raju i Wołowskich Wierchach. Znów odwiedziliśmy południowych sąsiadów - w Słowackim Raju kto nie był, niech żałuje! Nasz Wąwóz Homole niestety ma się czego powstydzić... Słońce uśmiechało się do nas często, a deszczu było jak na lekarstwo. Wędrowaliśmy też po Wołowskich Wierchach, odwiedzając średniowieczne górnicze miasteczka i stare kopalnie. Najpiękniej nocowało się na szczytach...
08.2002
- Długi i ciekawy spływ jedną z najpiękniejszych polskich rzek - Drawą. Pogoda była łaskawa, a uroki kajakowego szlaku wynagrodziły trud machania wiosłem. Poznaliśmy po drodze wspaniałych ludzi, a i nam z sobą nie było źle :-)
08.2002
- Tatry - Pierwszego dnia weszliśmy na Gerlach (2655 m n.p.m.), drugiego na Małą Wysoką (Vychodna Vysoka, 2426). Na Gerlachu z powodu mgły i mżawki widoków nie podziwialiśmy, ale za to mieliśmy świetną wspinaczkę i radość zdobycia najwyższego szczytu. Z Małej Wysokiej natomiast na następny dzień rozciągała się bajeczna panorama na najważniejsze szczyty Tatr - m. in. Gerlach, Rysy, Łomnicę i Lodowy. Zdjęcia:

07.2002
- Tatry - W sobotę weszliśmy na Koprowy Wierch (Koprovsky Stit, 2367 m n.p.m.). Pogoda była piękna, a panorama okolicznych szczytów jak na dłoni. W niedzielę próbowaliśmy zdobyć Krywań, ale spod wierzchołka przegoniły nas pioruny :-) Pozostanie na kolejny raz... Zdjęcia:

07.2002
- Obóz kolarski. Wschodnie rubieże Rzeczypospolitej zawsze były egzotyczne - przenikanie się kultur, kościoły, cerkwie, synagogi. Wspaniały Poleski Park Narodowy. Ciekawy Lublin i mała Włodawa. Sympatyczni młodzi mnisi w klasztorze prawosławnym w Jabłecznej... Socrealizm i arystokratyczne wnętrza w Kozłówce. Lasy, jeziora, pola i słońce. Warto było!
06.2002
- Tatry - Zdobywaliśmy przełęcze i szczyty w okolicach Hali Gąsienicowej przy optymalnej chyba pogodzie - nie za gorąco, i nie za mgliście :-) W sobotę wejście z Murowańca na Krzyżne (2112 m n.p.m.) - w nagrodę piękne widoki na Dolinę Pięciu Stawów Polskich, a w niedzielę zdobycie Kościelca (2155). Zdjęcia:

05.2002
- Tym razem Czechy - Jesioniki. Wyjazd organizowali koledzy z Brna, z klubu turystycznego "Pesky". Noclegi w myśliwskiej chacie pełnej nocnej ciszy, wieczorne rozmowy w języku czesko-słowacko-polskim, wędrowanie płaskimi grzbietami odkrytych gór i dzikie doliny pełne szumiącej wodospadami wody. No, może tylko asfaltowych dróg za wiele, ale za to czeskie bufety niedaleko. Już umawiamy się na dalsze wspólne wycieczki na jesień :-) Zdjęcia:

04/05.2002
- Słowacki Kras. Słowacja przywitała nas deszczem, ale szybko się poprawiła i niespodziewanie znaleźliśmy się w lecie... Uroki krasowej krainy najpiękniej doświadczać właśnie wiosną, gdy nie jest jeszcze tak gorąco, a jest co podziwiać. Wspaniałe jaskinie, dziury krasowe, leje, planiny, groty lodowe, pyszne łąki i wciąż jeszcze pełne kwiecia lasy. Nie zdążyliśmy zwiedzić wszystkiego, więc pewnie kiedyś tu wrócimy... Zdjęcia:

04.2002
- Beskid Średni. Sympatyczna wędrówka od Suchej Beskidzkiej przez Żurawnicę i Krzeszów - górki niewysokie, ale widoki z nich piękne! Nawet nie było czasu, żeby wstąpić do karczmy "Rzym", ale zamek suski swą obecnością zaszczyciliśmy!
03/04.2002
- GiLkanoc :-) Znów wspaniała wiosenna pogoda pozwoliła nam na docenienie uroków Sulowskich Skał na Słowacji. Spaliśmy w bajkowej chacie Sokolnika Tomasza, podziwialiśmy dolomitowe skalne wieże, jaskinie i wodospady. Pozwiedzaliśmy też parę miejskich zabytków Bytczy i Żyliny.
03.2002
- Jura Krakowsko-Częstochowska. W chłodnej, acz słonecznej wiosennej pogodzie, odwiedziliśmy parę sympatycznych miejsc - stary pałac w parku w Pilicy, kirkut z dziesiątkami macew, ruiny średniowiecznych zamków w Smoleniu i Ogrodzieńcu, jaskinię Psią i kilka jurajskich dolinek.
02.2002
- Wyjazd na narty do Zakopanego. Narciarskie szusy wykonywaliśmy w alpejskiej aurze Kasprowego Wierchu - przy wymarzonej słonecznej pogodzie. Było rewelacyjnie! Amatorzy pieszych wędrówek zdobywali natomiast szczyty regli. Następnego dnia spacer Kościeliską do Stawu Smreczyńskiego. Zdjęcia:

02.2002
- Beskid Mały. Nie mieliśmy nart jak koledzy z alternatywnej wycieczki, więc piechotą odwiedziliśmy pasmo Magurki Wilkowickiej. Wiosna w lutym, a śniegu na lekarstwo! Słońce i wspaniałe dalekie widoki aż po Babią Górę, Pilsko i Tatry, a nawet słowacką Małą Fatrę. Wycieczki tym razem dość długie, bo i uczestnicy chcieli pochodzić. Warto było! Zdjęcie:

01.2002
- Beskid Śląski. Kominek, gitara i spanie po uszy. Zdobyliśmy się na spacer do najstarszego schroniska w polskich Beskidach (m. in. na pyszną szarlotkę), a po drodze oglądaliśmy nie tylko wspaniały śnieżny świat, ale i dalekie panoramy na Babią Górę, Pilsko i... Tatry! Zdjęcia:

Powrót na górę strony

poleć nas znajomym | dodaj do ulubionych | startuj z GiLem! | zamów informację | poinformuj o linku